Za sprawą książki „Organizacje wykładnicze”, tradycyjne podejście do strategicznego planowania rozwoju firm może przejść do historii. Już teraz wiele organizacji rusza „wykładniczą” ścieżką wzrostów.

Zaledwie parę lat temu zaczęto dostrzegać pewną właściwość, dotyczącą w szczególności młodych organizacji, które  z miejsca notowały one dynamiczne wzrosty. Niekiedy ich tempo jest dziesięć razy szybsze niż konkurentów bazujących na tradycyjnym modelu rozwoju, np. wzrostu organicznego bądź przez akwizycję. Co stoi za tym niewiarygodnym sukcesem? Odpowiedzi udziela książka Salima Ismaila oraz Michaela S. Malone’a i Yuri van Geesta. W Stanach Zjednoczonych ukazała się w 2014 roku, szybko zyskując rozgłos. W Polsce wyszła nakładem wydawnictwa Poltext dwa lata później. „Organizacje wykładnicze” to drobiazgowa analiza szeregu firm, które odnoszą tytułowe wzrosty, a także wnioski, które pozwalają wydobyć kluczowe, wspólne czynniki ich rozwoju. Choć zjawisko to dotyczy młodych firm, które od wczesnego etapu błyskawicznie rosną, to wnioski płynące z tej książki nakazują twierdzić, że wejście na szybką ścieżkę jest możliwe zawsze, niezależnie od wielkości czy historii organizacji. Najwięksi globalni gracze bacznie obserwują się temu trendowi i eksperymentują z wdrażaniem takiej strategii. Inaczej bowiem czeka ich stagnacja. Ponieważ „wykładniczość” jest cechą specyficzną młodych, zwłaszcza technologicznych firm, nie dziwi fakt, że i książka im poświęcona powstała w Dolinie Krzemowej. Salim Ismail jest założycielem Singularity University, uczelni stawiającej sobie za cel „łączyć, kształcić i inspirować kadrę liderów, którzy pragną zrozumieć i rozwijać postępujące wykładniczo technologie, oraz stosować, skupiać i kierować tymi narzędziami ku rozwiązaniu wyzwań ludzkości”.
wykladnicze

Sprytni, szybcy i nowocześni

Mija właśnie dziesięć lat od premiery iPhone’a. Apple za sprawą tego produktu zrewolucjonizował rynek, i nie chodzi tylko o sektor urządzeń mobilnych, lecz zjawiska dotykające mnóstwa obszarów naszego życia. Nieco później Nokia, która była pionierem w produkcji telefonów komórkowych, postanowiła zdominować inny segment rynku, i za kwotę kilku miliardów dolarów przejęła spółkę Navteq produkującą innowacyjne czujniki do monitorowania ruchu w czasie rzeczywistym. Fiński gigant chciał zmonopolizować rynek urządzeń nawigacyjnych w smartfonach i może tak by się stało, gdyby nie Waze — maleńki izraelski start up, który wdrożył podobne rozwiązanie, tyle że oparte na zaangażowaniu użytkowników smartfonów. Dzięki temu Izraelczycy zminimalizowali koszty notując jednocześnie dynamiczne wzrosty. Zupełnie inaczej niż Nokia, która grzęzła w kosztach i inwestycjach w drogą infrastrukturę. Jak wiemy, był to początek końca tej legendarnej, skandynawskiej marki.
Przykład ten znakomicie ilustruje fenomen organizacji wykładniczych, zwłaszcza że zderza jej sukces z porażką globalnego molocha. Jaki był los Waze? Założyciele spółki zarobili przeszło miliard dolarów, sprzedając rozwiązanie Google’owi.

partnerem-merytorycznym2

8 wykładniczych wyróżników

Organizacje wykładnicze rozwinęły się przede wszystkim za sprawą nowoczesnych technologii. Cyfrowa rewolucja doprowadziła do radykalnej zmiany reguł gry i pojawienia się zupełnie nowych możliwości. Obniżyła między innymi koszt wejścia na rynek i skróciła czas wprowadzenia produktu. Oto klika cech wyróżniających firmy opierające się na tym modelu.

1.Informacja przyspiesza wszystko. Zgodnie z tą zasadą, informatyzacja i cyfryzacja nadają szybszego tempa zmianom.
2. Dążenie do demonetyzacji. Cyfryzacja nie tylko dodaje tempa, ale też sprawia, że rzeczy stają tańsze. Tak tanie, że czasem aż darmowe. Coraz powszechniejsza jest rezygnacja z pobierania opłat od końcowego użytkownika produktu czy usługi i koncentracja na alternatywnych modelach finansowania.
3. Przełomowe zmiany to nowa norma. Prawo Moore’a nadal przyspiesza; wszystko będzie się zmieniać coraz szybciej.
4. Żywiołowość i intuicja. Historia pokazuje, że innowacje rodzą się za sprawą spojrzenia na problem z zewnątrz —  z nowej perspektywy  spostrzega się rzeczy, których nikt wcześniej nie widział.
5. Wieloletnie strategie przechodzą do lamusa. Tempo zmiana jakie zachodzą w gospodarce i otoczeniu społecznym, nakazują trzymać rękę na pulsie; rynki stały się nieprzewidywalne i zmienne na niespotykaną dotąd skalę.
6. Większy wcale nie musi być liderem. Zmierzch czeka również rynkowych gigantów, którzy nie są zdolni do szybkiego reagowania na trendy (a w każdym razie, przychodzi im to z trudem) i dłużej podejmują decyzje.
7. Nic na własność. Koniec z kumulowaniem środków trwałych; tam gdzie można coś wypożyczać, należy tak robić. Infrastruktura to niepotrzebne koszty i balast w przypadku zmian strategicznych. Znakomicie tę elastyczność ilustruje model rozwiązań w chmurze (cloud computing).
8. Dowody empiryczne. Za sprawą technologii, wszystko można sprawdzić, zbadać i przeanalizować na podstawie twardych danych. Świetne zastosowanie znajduje tu Big Data, czyli zdolność do przetwarzania dużych zbiorów danych.

 

3 kroki wejścia na nową ścieżkę

Autorzy książki doskonale zdają sobie sprawę z tego, że „wykładnicze” podejście do biznesu stanowi odpowiedź na szybki wzrost i sukces rynkowy w tempie, o którym dekady temu można było tylko marzyć. Ale Salim Ismail i jego współpracownicy otwierają również furtkę tym, którzy chcą przejść z tradycyjnej na nową ścieżkę oraz debiutantom — myślącym o stworzeniu biznesu na miarę chociażby opisanego wcześniej izraelskiego start  upu. Oto trzy kroki, które należy postawić mierząc się z tym wyzwaniem.

1. Mierz wysoko. Firmy wykładnicze mają odważną wizję i ambicje przejścia do historii. Autorzy książki sugerują więc, aby wyartykułować misję i jasną ją interpretować. Później zaś, podporządkować jej wszelkie aktywności. Massive Transformation Purpose (MTP) to zdefiniowany w „Organizacjach wykładniczych” unikalny przekaz, przemawiający do serca, umysłu i wyobraźni: „Co jest największym problemem, który chciałbym rozwiązać?”.
2. Społeczności wokół MPT. Będzie ona wspierać misję firmy, adoptuje ją jako własną, bliską. To ważna oręż w dążeniu do celu. Współpraca z grupą sojuszników (fanów) może być czynnikiem krytycznym w powodzeniu biznesu — ich zaangażowanie będzie procentować waszym wspólnym sukcesem. To również możliwość sięgania po ich wiedzę, doświadczenia, możliwość wsłuchiwania się w potrzeby.
3. Nowe technologie. Aby spiąć wszystkie elementy stanowiące fundament organizacji, należy sięgnąć po rozwiązania technologicznie (prawda, że nie sposób dziś zbudować społeczności bez platform cyfrowych i Internetu?). Cyfrowe platformy są w przypadku tych organizacji przestrzenią integrowania i wymiany. W szerokim znaczeniu, bo wykorzystywać one mogą takie narzędzia jak Big Data czy rozszerzona rzeczywistość.

***
Przetrwają tylko ci, którzy przyjmą nową strategię? Czas pokaże. Jednak doświadczenia ostatnich lat wskazują, że to najdoskonalszy model jaki dotąd wypracowała ludzkość. Wykorzystują nie tylko nowoczesne technologie, aby notować błyskawiczne zyski. Sięgają garściami po nowe trendy społeczne — te, które definiują dziś konsumenta. Ten zaś żąda od dostawcy ulubionych dóbr znacznie więcej niż atrakcyjny miks jakości i ceny.
— Krzysztof Ratnicyn

Salim Ismail oraz Michael S. Malone i Yuri van Geest, Organizacje wykładnicze. Dlaczego nowe organizacje są dziesięciokrotnie lepsze, szybsze i tańsze niż tradycyjne (i co z tą wiedzą zrobić). Przeł. R. Styczeń, wydawnictwo Poltext, Warszawa 2016.
sprawdzam

zobacz komentarze
Bartek Cymer: Druk 3D w procesach produkcji — oszczędność zasobów
18.04.2017

Bartek Cymer: Druk 3D w procesach produkcji — oszczędność zasobów

0
Przejdź do wpisu