Jeśli ktoś doskonale sprawdza się na czele organizacji, czy cokolwiek stoi na przeszkodzie, aby równie dobrze realizował swoje cele poza pracą?

Steward D. Friedman, profesor zarządzania w Wharton School i autor książki Total Leadership, nie ma wątpliwości, że dobry lider może spełniać się nie tylko w pracy zawodowej, lecz we wszystkich sferach życia. Podejście to nazywa Totalnym Przywództwem. To jeden z ciekawszych modeli, który zakłada autentyczny rozwój — liderowanie — w całym życiu. Oznacza to zwyciężanie w czterech obszarach, tworzących jego pełnię:

— praca zawodowa;
— życie domowe;
— aktywność społeczna;
— rozwój osobisty (intelektualny, duchowy, fizyczny).

Sztuka gospodarowania siłami

friedman

– Steward D. Friedman

Pewnie zbyt skłonni jesteśmy uważać, że zaangażowanie w jedną z tych sfer przekłada się na ograniczenia w innych. Z powodu braku czasu, energii, konieczności odpoczynku itd. Tymczasem profesor z Wharton School — sięgając po własne dziesięcioletnie badania i obserwacje, ogłoszone w bostońskim HBR (Work + Home + Community + Self) — przekonuje, że jest to podejście mylne. Poziom zaangażowania w poszczególne obszary życia nie ma wartości zerowej. Nie należy więc jednej sfery poświęcać kosztem drugiej (aby zrealizować w niej jakiś konkretny cel), lecz znaleźć złoty środek. Friedman nazywa go wspólną wartością obecną we wszystkich czterech obszarach życia, będącą spoiwem łączącym te sfery. Mówienie, że nie mamy czasu na pasję pozazawodową, życie rodzinne albo zaangażowanie w działalność np. na rzecz organizacji lokalnej, wydaje się zwyczajną wymówką. Taką, która wynika z braku umiejętności właściwego zarządzania własnym potencjałem (nie tylko wyrażanym wielkością dostępnego czasu) czy też — brakiem refleksji nad własnym życiem.

Totalne Przywództwo: jak tego dokonać?

Jak zauważa prof. Friedman, chcąc uzyskać optymalne rozwiązanie, pełną harmonię między życiem zawodowym, rodzinnym, społecznym i samorealizacją, należy rozsądnie ocenić, czego poszukujemy w poszczególnych obszarach. Innymi słowy, jakie stawiamy sobie w nich cele, czego chcemy dokonać. Podchodząc do tego zagadnienia szerzej — może to być refleksja na temat własnych możliwości w poszczególnych sferach życia; co możemy dzięki swojej aktywności, wiedzy, doświadczeniom, wnieść do nich. Zyski z tego zaangażowania może, a nawet powinno, czerpać również otoczenie. Zaangażowanie to jest zatem budowaniem czegoś, co wnosi pewną wartość wspólną, a dalej — satysfakcję z życia.
Dlaczego nie powinniśmy, zdaniem eksperta z Wharton School, zwierać sami z sobą kompromisu w tej kwestii? Bo może to wywołać co najwyżej frustrację albo wyczerpanie. Wbrew utartym opiniom i częstym postawom — nie należy też dokonywać wyborów na zasadzie „coś za coś”. Największe wyniki we wszystkich czterech sferach życia zapewnia podejście Totalnego Przywództwa. Prof. Friedman kreśli jasną ścieżkę osiągnięcia tego stanu:
— Oceń, co jest w poszczególnych sferach najważniejsze, co liczy się dla ciebie najbardziej.
— Przeprowadź eksperymenty służące ocenie, jak pewne zmiany i osiągnięcia w życiu wpływają na poziom satysfakcji z niego.
— Wyciągnij wnioski z tych działań, zaplanuj i realizuj harmonię życiową, zostań Totalnym Przywódcą.

***
Prof. Friedman udowadnia swoimi badaniami, że podejście, które zbudował wraz ze współpracownikami, może podnieść nasze zadowolenie w poszczególnych sferach życia o 20-39%, a wyniki w pracy średnio o 9%. Przy czym, wcale nie oznaczało to poświęcania więcej czasu na ten obszar życia — kosztem innych.

partnerem-merytorycznym2

zobacz komentarze

Wideo

Więcej wideo