Czy w najbliższej przyszłości pracę będą mieć nieliczni, a ludzi wyeliminują rozwiązania IT i postępująca robotyzacja? A także — czego mogą obawiać się bądź oczekiwać nowe pokolenia pracowników?

Przyszłość pracy staje się jednym z najbardziej dyskutowanych dziś tematów. Najczęstszym kontekstem jest oczywiście widmo jej braku oraz źródła tego zagrożenia. Czy nowe technologie, w tym robotyzacja szeregu procesów w produkcji, na trwale pozbawią zatrudnienia większości ludzi? O ważkości problemu świadczy choćby konferencja EFNI, której edycja z jesieni 2016 roku w całości była poświęcona przyszłości pracy.

Z historycznego punktu widzenia należałoby odpowiedzieć, że obawy te są bezzasadne. Rewolucje technologiczne, których ludzkość doświadczyła zwłaszcza w XIX wieku, wskazują, że po dramatycznym przełomie przychodzi stabilizacja. Na wzór cykli w koniunkturze gospodarczej. Niemniej, skala oraz tempo zjawiska z którym dziś mamy do czynienia wymaga, aby przyjrzeć mu się bliżej. Najwłaściwszą postawą jest przygotowanie się na zmianę i dostosowanie do nowych warunków gry.

Roboty zamiast ludzi

Automatyzacja procesów produkcji jest jednym z wyznaczników XX-wiecznych przedsiębiorstw; począwszy od rewolucyjnych rozwiązań, które w montażu swoich aut wprowadził Henry Ford, poprzez dalsze umasowienie produkcji i handlu, po ekspansję potężnych korporacji i globalizację. Całkiem niedawno bolączką ludzi Zachodu było przenoszenie produkcji na wschód, na rynki gdzie praca jest tańsza. Ale poszukiwanie wzrostu za pomocą coraz niższych kosztów przechodzi do przeszłości, zwłaszcza w tych branżach gdzie liczy się czas, precyzja i jakość.

„Wyobrażenie wielu ludzi na temat wykorzystania robotów sprowadza się do myślenia, że maszyna w odróżnieniu od człowieka, nie skarży się na warunki pracy, może stale pracować w trybie trzyzmianowym, nie korzysta z urlopów ani zwolnień lekarskich. Jest również tańsza, bo wiąże się z jednorazowym wydatkiem, mam na myśli zakup i wdrożenie, oraz kosztami serwisowymi; nie wymaga działań motywujących i zwiększających zaangażowanie. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona” — mówił w udzielonym nam wywiadzie Krzysztof Sławiński, dyrektor produkcji w  ASSA ABLOY Mercor Doors. Firma ta, jak wiele innych, inwestuje w automatyzację wytwarzanych dóbr. Jednak dotyczy to przede wszystkim tych części procesów produkcji, które dla człowieka są szczególnie uciążliwe.

3 argumenty stojące za człowiekiem

Robot zatem wyręcza człowieka w pracy, która jest albo szkodliwa, albo też zbyt ciężka jak na ludzkie możliwości. Oto więc, co przemawia za człowiekiem:
1. Doświadczenie (nie da się zastąpić maszyną wiedzy, jaką w praktyce uzyskuje człowiek).
2. Precyzja (robot wykonuje „polecenia” ściśle według reguły „od—do”, powtarzalne zadania nie uwzględniają zatem poprawek bądź też specyfiki konkretnego zamówienia);
3. Inteligencja (maszyna nie uczy się i nie może reagować na bieżący problem przynajmniej w takim sensie, jaki odnosimy go do żywych organizmów; robot nie wyciąga wniosków).
Jak zauważa Krzysztof Sławiński, roboty dedykowane są konkretnym procesom produkcji bądź ich wybranym etapom. Zmiana w oprogramowaniu maszyny i dostosowanie jej do nowych potrzeb w produkcji bywa zaś czasochłonna — zatem nierzadko też nieopłacalna.
baner-1v6
3 wyzwania stojące przed pracodawcą

Rewolucja technologiczna, której jesteśmy świadkami i uczestnikami, wdarła się niepostrzeżenie w nasze życie zawodowe i prywatne. Wiąże się z tym szereg wyzwań stojących zarówno przed pracodawcą, jak i pracownikiem.

W 2016 roku gościł w Warszawie Chip Espinoza, ekspert w dziedzinie różnic pokoleniowych i autor niedawno wydanej książki „Milenialsi w pracy”. Mówił on między innymi o perspektywie najbliższej dekady — kiedy trzy czwarte aktywnych zawodowo stanowić będą osoby urodzone po 1982 roku. Co to oznacza dla liderów firm?
1. Konieczność pogodzenia różnic w miejscu pracy między młodymi a starszymi pokoleniami zatrudnionych. Konieczne stanie się dostosowanie stanowisk pracy do wymogów nowych generacji, a jednocześnie — tworzenie takiej kultury organizacyjnej, która sprzyja współpracy międzypokoleniowej. Wielu doświadczonych menedżerów przyznaje zresztą, że problemem dziś jest zaniedbanie kwestii przekazywania doświadczeń i wiedzy (młodym ze strony starszych).
2. Cyfryzację środowiska pracy, czyli między innymi dostarczenie nowym pracownikom takich narzędzi, które w optymalny sposób będą odpowiadać powierzonym zadaniom i wspólnym celom firmy. Młodzi na niespotykaną dotąd skalę eksploatują rozwiązania cyfrowe (od urządzeń mobilnych począwszy) i nie dzielą własnego życia na sfery „offline” i „online”.
3. Pokolenie Y (Milenialsi urodzeni na przełomie lat 80. i 90. XX wieku) ceni rolę, jaką organizacja pełni w przestrzeni społecznej (to, co firmy wnoszą, aby polepszać życie innym). Według raportu „The 2016 Deloitte Millennial Survey” (zaprezentowanego podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos), młodzi są przekonani, że rynek dostarcza im innowacyjnych rozwiązań technologicznych, które najzwyczajniej w świecie ułatwiają im życie; z tej perspektywy wydaje się, że te firmy, które opierają swój biznes na innowacjach cyfrowych, będą atrakcyjniejszym miejscem pracy. To ważne zważywszy na coraz mocniejszą rywalizację między firmami o utalentowanych pracowników.

Technologie źródłem nowej pracy

Zarówno trendy już dziś dominujące na Zachodzie, jak badania i analizy ekspertów wskazują, że nowe technologie i automatyzacja mogą być nie tyle zagrożeniem dla rynku pracy, lecz również niezwykłą szansą na atrakcyjne zatrudnienie. W najbliższej przyszłości niewiarygodnie wzrośnie bowiem popyt na ekspertów w dziedzinie IT, programowania oraz analizy dużych zbiorów danych (big data). Wiedza i informacja — wartościowa, dostarczona na czas — stają się największym kapitałem w organizacjach, bez względu na branżę i skalę biznesu. Tylko w ciągu kilku ostatnich lat zainteresowanie kursami z zakresu informatyki i programowania wzrosło w USA o blisko 1200% (w latach 2011-17). Dane te, za Class Central, podaje „The Economist” w raporcie poświęconym trendom w nauce (Lifelong Education, 14 stycznia 2017). Wedle źródeł OECD w takich krajach jak Szwecja, Finlandia czy Singapur, narzędzia cyfrowe rozwiązują zdecydowaną większość problemów ich mieszkańców. Młodzi coraz częściej już w czasie nauki w szkołach średnich podejmują podczas wakacji pracę — nie, aby zarobić, lecz zyskać pierwsze doświadczenia zawodowe. Według OECD, zjawisko to w największym stopniu notuje się w Czechach, Szwajcarii, Włoszech i Polsce.
Powodzenie, z jakim już dziś cieszy się umiejętność programowania i analityki danych, świadczy o olbrzymim potencjale tego segmentu rynku pracy, ale też potwierdza prognozy na najbliższą przyszłość. „Pomagamy osobom lubiącym pracę z komputerem zdobyć kompetencje i odnaleźć się w całkiem nowej branży. Dlatego kurs to oprócz godzin z wykładowcą, wcześniejsza praca z naszymi materiałami, tak zwany pre—work” — mówił w udzielonym nam wywiadzie Leszek Wolany, szef marketingu w CodersLab, firmie specjalizującej się w szkoleniu programistów. Częścią kursu jest program Nowa Praca, w ramach którego CodersLab wspiera absolwentów w poszukiwaniu nowego zatrudnienia. „Już w czasie kursu pracujemy nad portfolio, a nasi specjaliści pomagają w skonstruowaniu dobrego CV. Po kursie polecamy absolwentów części z ponad 100 firm z którymi mamy podpisane umowy partnerskie” — mówi Leszek Wolany, i powołuje się na przykład Baracka Obamy, świadczący o olbrzymim potencjale kodowania. Odchodzący już prezydent USA mówił w 2015 roku o upowszechnianiu umiejętności informatycznych jako przyszłości rynków.

***
Na koniec warto zwrócić uwagę na ważną, pośród ogromu literatury na ten temat, książkę autorstwa Brynjolfssona i McAfee’ego — „Drugi wiek maszyny. Praca, postęp i dobrobyt w czasach genialnych technologii”, wydanej w Polsce w 2015 roku. Autorzy, doświadczeni badacze związani z MIT, zwracają uwagę na istotną prawidłowość. Jeśli rozwiązania cyfrowe zwiększają wielkość produkcji i nasycają rynek, wpływają również na poziom cen. Ich obniżka zwiększa popyt. To z kolei implikuje większe zapotrzebowanie na pracę.

partnerem-merytorycznym2

zobacz komentarze